Klub LKS OCICE:

Obiekt Sportowy

Adres Klubu

Historia Klubu
Zarząd
Galeria
Archiwum  

Księga Gości

 

Seniorzy:
Kadra
Wyniki Ostatnich Spotkań
Terminarz
Tabela

 

Juniorzy:
Kadra
Wyniki Ostatnich Spotkań
Terminarz
Tabela

 

Trampkarze:
Kadra
Terminarz
Tabela

 

Info

Sponsorzy

Forum

Kontakt

Opinia o Sędziach

Ciekawe Linki

 


Sprawozdanie z meczu z Ruda Kozielską

W sobotę zagraliśmy w znacznie osłabionym składzie na własnym obiekcie ważny mecz z Rudą Kozieleską.
Mecz rozpoczął się dla nas bardzo dobrze bowiem ładnym i celnym strzałem popisał się nasz obrońca Damian Kleta i objeliśmy prowadzenie. Goście natychmiast rzucili się do odrabiania strat, utrzymywali się długo przy piłce i próbowali stworzyć dobrą okazje, ocice próbowały zdobyć kolejnego gola z kontry. Około 15 minuty po pięknym strzale z woleja goście zdołali wyrównać. 
W kolejnych minutach to my przeważaliśmy na boisku i w 27minucie po stałym fragmencie gry piłkę do siatki dobił Marcin Handziuk i prowadziliśmy 2;1. Historia lubi się powtarzać i jeszcze w pierwszej połowie po źle ustawionym murze przez naszego bramkarza goście z rzutu wolnego kolejny raz doprowadzają do wyrównania. W drugiej połowie na boisko wszedł Mirek Szurgacz za Marka Klohska i Rajmund Leks za Jana Hopko. Gra toczyła się głownie w środkowej strefie boiska z lekką przewagą gości ale to my stwarzaliśmygroźniejsze sytuacje i w około 75 minucie grający trener Rajmund Leks był ewidentnie faulowany w polu karnym i sędzia bez wahania wskazał “wapno”, sam poszkodowany pewnie zamienił jedenastkę na zwycięskiego gola dla ocic.
W późniejszych minutach goście atakowali i chcieli za wszelką cenę wyrównać ale ta sztuka nie udała im się dzięki dobrej grze naszego zespołu w obronie. Chciałbym zaznaczyć, że drużyna z Rudy Kozielskiej pokazała się z dobrej strony stawiając wysoko poprzeczkę a my nie zagraliśmy najpiękniej i nie pokazaliśmy do końca na co nas stać ale mimo wszystko 3 pkt zostają w domu i to się liczy. 
Skład: Surmiak Oktawian, Kleta Damian, Potaczek Piotr, Szramowski Szymon, Leks Mateusz, Wuzik Łukasz, Klohsek Marek (Szurgacz Mirek), Solich Paweł(Fedyn Konrad), Krzysztof Plinta, Hopko Jan (Leks Rajmund), Handziuk Marcin,
Brakowało: Sobierajski Przemek, Skupnik Daniel, Grud Krzysztof, Swandula Marcin, Paul Rafał.

                                                      autor: anonim


Sprawozdanie z meczu zaległego w Nieboczowach

W niedzielę rozegraliśmy zaległe spotkanie w Nieboczowach.
Od rana padał deszcz i wiał dosyć silny wiatr co nie ułatwiało rozegrania dobrego meczu.
Przyjechaliśmy do Nieboczów oczywiście po trzy punkty. Oby dwie drużyny grały zachowawczo skupiając się na obronie i nie popełnianiu błędów. Mecz był wyrównany gra toczyła się głównie w środku pola. Spotkanie obfite było w dużą ilość niedokładnych piłek. Nasi zawodnicy stworzyli sobie dogodną sytuacje do strzelenia gola dopiero w ok 35 minucie meczu którą zmarnował prawy pomocnik Łukasz Wuzik. Gospodarze tak mieli sytuacje strzeleckie, ale dobrze z nimi sobie radziła nasza obrona. W pierwszej połowie plac gry z powodu kontuzji musiał opuścić Szymon Szramowski a w jego miejsce wszedł Mateusz Leks. W drugiej połowie mieliśmy lekką przewagę nad gospodarzami ale to oni strzelili pierwszego i decydującego gola po błędzie naszego bramkarza który nie wyszedł do piłki. Od tego momentu bez wytchnienia atakowaliśmy bramkę gospodarzy, którzy wyprowadzali nie udane kontry. W drugiej połowie na boisko wszedł Marcin Handziuk, który był faulowany w polu karnym, ale sędzia nie odgwizdał rzutu karnego. Atakowaliśmy praktycznie cała drużyną, ale bardzo skutecznie bronili się gospodarze. Na nic się zdały nasze ataki i mecz zakończył się wynikiem korzystnym dla gospodarzy.
Skład: Surmiak Oktawian, Kleta Damian, Hopko Jan, Szramowski Szymon (Leks Mateusz), Solich Paweł, Plinta Krzysztof (Handziuk Marcin), Łukasz Wuzik (Szurgacz Mirek), Klohsek Marek (Skupnik Daniel), Grud Krzysztof, Potaczek Piotr. Wynik 1:0 .

 
                                                                                               autor: Leks Mateusz


 

Sprawozdanie z sparingu w Pawłowie!!!

Kolejnym sparing-partnerem okazał się klub z Pawłowa.

Mecz był rozgrywany na małym i nie równym boisku, a prócz tego wiał bardzo silny wiatr. W pierwszej połowie częściowo przeważali chłopaki z Ocic, lecz nic z tego nie przyszło, gdyż popełniali proste i dziecinne błędy takie jak np. złe przyjęcie piłki.  

Po za tym mecz był nie emocjonujący i głównie gra odbywała się w środku pola. W drugiej połowie gra w niczym się nie zmieniła po za tym ze weszli rezerwowi. Dominację w środku pola przejęli gospodarze. Przy bardzo ostro i brutalnie grających przeciwnikach mieliśmy duży problem z rozegraniem piłki i do tego groźnego urazu nabawił się nasz lewy pomocnik Rafał Paul (klakier) po czym musiał opuścić boisko. Chwile później samobójczego-przypadkowego gola strzela inny z naszych pomocników a mianowicie Marek Klohsek (kłosiu).O tym meczu nie ma za bardzo co pisać prócz tego, że pawłów jak na "c" klasę zagrał dobry mecz grając prostą i siłową piłkę a my nie pokazaliśmy nic prócz źle rozgrywanych piłek, błędów w obronie, złego przyjęcia piłki, a nawet jego brak i nie wykorzystanych sytuacji bramkowych. Najważniejsze, że każdy z nas zrozumiał swoje błędy i z pewnością taki sparing wiele nas nauczył.Nie ma więc co rozpamiętywać naszą beznadziejną grę i wziąć  się szybko w garść. Dzisiaj w zasadzie już nikt nie pamięta że ten mecz przegraliśmy 1:0.

                                                                      autor: Leks Mateusz


Sprawozdanie z sparingu w Samborowicach!!!

Kolejny sparing zagraliśmy w Samborowicach... z rywalem z naszej ligi.
Na mecz wstawiła się duża 17 osobowa "ekipa",  pojechaliśmy do Samborowic przede wszystkim zrealizować założenia taktyczne (nauczyć się skutecznie bronić) wytyczone przez trenera a przy okazji wygrać. Rozpoczęliśmy bardzo młodym i ambitnym składem: Oktawian Surmiak, Kleta Damian,
Patryk Jasny(91), Szymon Szramowski(88), Leks Mateusz(90), Wuzik Łukasz(89), Marek Klohsek(87), Krzysiu Plinta(89),Solich Paweł(90), Krzysziu Grud, Swandula Marcin(87).

Mecz był wyrównany, broniliśmy się o niebo lepiej niż za dawnych czasów, ale były głupie starty piłki po przejęciach. Tworzyliśmy ciekawe ataki nie zawsze zakończone strzałem. Były przypadki nie zrozumienia między pomocnikami a napastnikami. Po 15 minutach boisko musiał opuścić Klohsek Marek (kłosiu) z powodu kontuzji której się nabawił zaraz po gwizdku sędziego rozpoczynającego pierwszą połowę w wyniku zderzenia się z obrońcą przeciwnika.
To świadczy o dużej walce i chęci do gry młodych piłkarzy Ocic. Pierwszego gola strzelili gospodarze z karnego po bezmyślnym faulu obrońcy Mateusza Leks (leksiu). Gospodarze przewyższali
nas doświadczeniem ale po za tym gra była wyrównana po obu stronach do końca pierwszej połowy.
W drugiej odsłonie na boisko zostali wprowadzeni: Mirek Szurgacz za Krzysia Gruda, Przemek Sobierajski za Mteusza Leks, Piotr Potaczek za Patryka Jasnego, Jasiu Hopko za Lukasza Wuzika i Konrad Fedyn za Marcina Swandula, a pod koniec meczu boisko opuścił Krzysiu Plinta z powodu wady obówia, a na jego miejsce wszedł z powrotem Marcin Swandula. Druga połowa meczu toczyła się częściowo pod nasze dyktando i efektem był wyrównujący gol Mirka (który mam nadzieje, że się odblokował i będzie regularnie zdobywał gole). Po chwili gry drugiego według mnie niesłusznie podyktowanego karnego nie wykorzystuje zawodnik z Samborowic, a nasz bramkarz popisuje się świetnymi umiejętnościami. Mieliśmy jeszcze z 2-4 dogodne okazje do zdobycia gola... m.in. Rafał Paul trafia po "samotnym" rajdzie w słupek oraz piłka uderzona przez Marcina Swandula minimalnie mija słupek bramki strzeżonej przez bramkarza samborowic. Bardzo dobrą okazje do zdobycia gola miał Paweł Solich... po dobrze wykonanym rzucie wolnym piłka minimalnie minęła bramkę.
Naszym zawodnikom dawały się we znaki ciężkie treningi i pod koniec brakowało sił. Mecz zakończył się wynikiem 1;1 i myślę, że można go zaliczyć do udanych. BRAWO PANOWIE.

                                                                                              autor: Leks Mateusz



 

 

 

 

 

 

 

Strona Główna

 

Ostatni Mecz: Wynik:
 LKS Samborowice

:

LKS OCICE

2

:

5

 

 

 

 

 

 

Następny Mecz:

Data:

LKS OCICE

:

Przyszłość II Rogów

07.06.08r.

Godz.

17:00

 

 

 

 

 

 

Jesteś

 

gościem, który odwiedza stronę LKS Ocice

 

 

Data i godzina ostatniej aktualizacji strony

13.04.2008 r.

15:31:02